94-letnia poznanianka straciła 35 tysięcy złotych. Zatrzymano dwóch mężczyzn
Skutki oszustwa "na policjanta".
Miesiąc temu do 94-letniej poznanianki późnym wieczorem zadzwoniła osoba podająca się za policjanta. - Rozmówca, wzbudzając silne emocje i presję czasu, przekazał dramatyczną informację o rzekomym, groźnym wypadku spowodowanym przez bliską jej osobę. Jedynym sposobem, by "uratować" krewnego przed więzieniem, miała być natychmiastowa wpłata kaucji. Oszust poinformował seniorkę, że po pieniądze zgłosi się adwokat - relacjonuje podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Seniorka musiała działać szybko, przez co nie miała czasu na weryfikację informacji, które jej przekazano. Szybko pod drzwiami jej mieszkania pojawiło się dwóch mężczyzn. Podali się za prawników. Kobieta wręczyła im 35 tysięcy złotych w reklamówce. To były wszystkie jej oszczędności.
Gdy kobieta zorientowała się, że została oszukana, powiadomiła policję. Sprawą zajęli się policjanci kryminalni. - 21 stycznia policjanci z KMP w Poznaniu oraz Komisariatu Policji Poznań-Północ, realizując czynności na terenie Wrocławia, zatrzymali dwóch mężczyzn mających związek z oszustwem. Okazali się nimi 43- i 47-latek. Zatrzymani byli kompletnie zaskoczeni wizytą funkcjonariuszy. Trafili do policyjnego aresztu - dodaje.
Mężczyznom grozi do 8 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy, możliwe są kolejne zatrzymania.

