Znowu sypnęło śniegiem i znowu skargi na drogowców. "Służby drogowe śpią"
Zima w tym roku nie daje o sobie zapomnieć.
Po intensywnym mrozie czas na śnieg. Poznań ponownie został przykryty białym puchem, a do naszej redakcji płyną wiadomości od mieszkańców, którzy nie są zadowoleni z pracy służb drogowych. - Głogowska, godzina 6.00 rano, a służby drogowe śpią. Nic nie jest posypane po 3 godzinach intensywnych opadów śniegu - zauważa Lesław.
- Zima znów zaskoczyła miasto Poznań. Ulica Strzeszyńska - jezdnia oraz przystanek autobusowy, godz. 6.00 - opisuje Czytelniczka i przesyła zdjęcie zasypanej nawierzchni. - Od kilku dni w prognozach informowano nas o śnieżnej pogodzie, a tymczasem Poznań, godzina 6.30, droga do pracy i drogi zasypane śniegiem. Gdzie są piaskarki, znowu zaspali? - pyta kolejna osoba.
Choć w Poznaniu śnieg już nie pada, na północ od miasta wciąż można wjechać w strefę opadową. Sytuacja na ulicach w mieście jest miejscami kiepska, apelujemy więc o zdjęcie nogi z gazu. Śnieg zalega także na niektórych odcinkach dróg ekspresowych. Prosimy o ostrożność.


Najpopularniejsze komentarze