Wjechał na posesję, zostawił auto z kluczykami i ślad po nim zaginął. Duża akcja służb w regionie
Mężczyznę udało się odnaleźć w niedzielę rano.
W godzinach nocnych i porannych służby z Obornik prowadziły działania poszukiwawcze w miejscowości Nowołoskoniec.
"Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który wjechał pojazdem na jedną z posesji, a następnie oddalił się z miejsca, pozostawiając rzeczy osobiste oraz kluczyki. Z uwagi na niską temperaturę oraz obawy o jego bezpieczeństwo zarządzono alarm i podjęto szeroką akcję poszukiwawczo-ratowniczą" - relacjonują policjanci z Obornik. "Postawa i czujność osoby zgłaszającej zasługują na szczególną pochwałę - szybka reakcja mogła mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia mężczyzny" - dodają.
Na miejscu pracowało też kilka strażackich zastępów. Jak przekazała nam mł. asp. Agata Kamińska, oficer prasowy KP PSP w Obornikach, do działań zadysponowano JRG Oborniki, oficera w dyspozycji Komendanta Powiatowego w Obornikach wraz z Bezzałogowym Statkiem Powietrznym (dron) będącym na wyposażeniu JRG Oborniki, OSP Bąblin, OSP Dąbrówka Leśna, OSP Lipa, OSP Nowołoskoniec oraz OSP Uścikowo.
"Mężczyzna został odnaleziony około godziny 10.00 przez policjantów pionu prewencji oraz dyżurnych, którzy po zakończonej nocnej służbie zostali zadysponowani do dalszych działań. Znalazł on schronienie, które zapewniło mu bezpieczeństwo przed wychłodzeniem" - dodali policjanci.

