Region. W takim stanie zostawili wynajęte na 24 godziny mieszkanie
Właścicielka wezwała policję, bo lokatorzy nie mieli zamiaru się wyprowadzić.
W poniedziałek policjanci ze Złotowa zostali wezwani do jednego z mieszkań w mieście, które - według zgłaszającej - miało zostać zniszczone przez lokatorów. Właścicielka twierdziła, że mężczyzna i kobieta, przebywający w wynajętym na dobę lokalu, odmówili jego opuszczenia i wszczęli awanturę.
"W trakcie interwencji w mieszkaniu okazało się, że zniszczone zostały drzwi wejściowe, w które wcześniej pięścią uderzał 38-letni lokator. Zniszczony został również karnisz, zasłony i krzesło które zostało wyrzucone przez okno balkonowe. 21-letnia kobieta, która wynajęła mieszkanie wraz z partnerem nie mogli pogodzić się z informacją, że muszą opuścić mieszkanie"- informuje st. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy policji w Złotowie.
Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani.
"Właścicielka mieszkania, oszacowała że uszkodzone drzwi i wyposażenie mieszkania warte są około 2000zł. W związku z tym, że zatrzymani byli nietrzeźwi, noc spędzili w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a kolejnego dnia zostali przesłuchani. Jak się okazało dewastacja lokalu była skutkiem libacji alkoholowej i informacji, że nie ma możliwości przedłużenia wynajmu"- dodaje rzecznik.
38-letni mężczyzna przyznał się, że to on zniszczył mienie. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Najpopularniejsze komentarze