Łyska utknęła na podwórku jednego z mieszkańców naszego regionu. Wezwano policję
Na szczęście pomoc przyszła w porę.
W sobotę, 24 stycznia, policjanci z Witkowa otrzymali zgłoszenie dotyczące łyski - średniej wielkości ptaka wodnego, który od piątku przebywał na podwórku jednego z mieszkańców Wiekowa i nie był w stanie odlecieć. Funkcjonariusze zapewnili mu pomoc, przewożąc ptaka do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Targowej Górce, gdzie pod opieką specjalistów ma szansę wrócić do pełnej sprawności.
"Dziękujemy właścicielowi posesji, który okazał bezinteresowną pomoc, udostępniając klatkę i pomagając złapać łyskę" - informują policjanci z Gniezna. "Po raz kolejny policyjna służba pokazała, że na pomoc funkcjonariuszy mogą liczyć nie tylko ludzie, ale i ptaki, dla których długotrwałe mrozy stanowią śmiertelne zagrożenie, odcinając je od pokarmu (zamarznięte zbiorniki) i powodując wycieńczenie" - dodają.


