Reklama
Reklama

Znów ekstremalnie niebezpieczna sytuacja na poznańskim jeziorze. "Rodzinka na łyżwach z małymi dziećmi"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Zamarznięte akweny niezmiennie kuszą łyżwiarzy i miłośników spacerów po lodzie.

O sytuacji informuje nas Czytelnik. Jak przekazał, sytuacja miała miejsce w sobotę. Na tafli zamarzniętego Jeziora Kierskiego zauważył kilka osób. "Jezioro Kierskie - rodzinka na łyżwach z małymi dziećmi, kto będzie ich ratować?" - pisze.

Choć w ostatnich dniach temperatura spadała poniżej zera, pokrywa lodowa nie wszędzie gwarantuje bezpieczeństwo. Służby, jak co roku, przypominają, że lód może być zdradliwy, a pojęcie "bezpiecznej grubości" nie istnieje. W różnych miejscach jeziora jego wytrzymałość może się znacząco różnić, tym bardziej że temperatury z dnia na dzień rosną.

Policjanci ostrzegają, że "akweny naturalne zamarzają niejednolicie - występują cieki ciepłej wody, które powodują powstawanie cienkiego i łamliwego lodu. Szczególnie niebezpieczne są rzeki, które rzadko zamarzają w pełni." Funkcjonariusze podkreślają, że najbezpieczniejszym miejscem do uprawiania sportów zimowych są sztuczne lodowiska, gdzie zapewnione jest odpowiednie zabezpieczenie oraz kontrola jakości nawierzchni.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Są ostrzeżenia nawet II stopnia. Może być niebezpiecznie!
0℃
-4℃
Poziom opadów:
1.5 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro