Złodziej ze stacji benzynowej w regionie ustalony. Wiadomo, jak się tłumaczył
Obywatel Gruzji został rozliczony.
Właściciel jednej ze stacji paliw w Koźminie Wielkopolskim zgłosił na komisariacie kradzież oleju napędowego. Do zdarzenia doszło 13 stycznia 2026 roku około godziny 6:20. Sprawca zatankował łącznie 51,98 litra paliwa, powodując straty w wysokości 310,32 zł, po czym odjechał bez uiszczenia należności.
"Zabezpieczony monitoring stacji paliw pozwolił ustalić wizerunek sprawcy oraz pojazd, którym się poruszał - był to samochód marki Peugeot w ciemnogranatowym kolorze. Na nagraniu widoczna była próba utrudnienia identyfikacji pojazdu - mężczyzna po wyjściu z auta zasypywał śniegiem tablicę rejestracyjną, aby uniemożliwić jej odczytanie. Dzięki analizie zapisu monitoringu oraz wykorzystaniu miejskiego systemu kamer funkcjonariusze ustalili możliwą trasę przejazdu pojazdu, a następnie zidentyfikowali samochód na jednej z posesji na terenie gminy Koźmin Wielkopolski. Ustalono użytkownika pojazdu - 23-letniego obywatela Gruzji zamieszkującego na terenie gminy" - przekazuje funkcjonariusz z Krotoszyna.
"Początkowo mężczyzna zaprzeczał udziałowi w zdarzeniu, jednak po okazaniu materiału dowodowego przyznał się do popełnienia wykroczenia. Wyjaśnił, że dopuścił się kradzieży z uwagi na brak środków finansowych i konieczność odbycia podróży. Sprawca uregulował należność za skradzione paliwo na rzecz stacji paliw, a za popełnione wykroczenie z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń został ukarany surowym mandatem karnym gotówkowym" - dodają.
Informacje o popełnionym wykroczeniu zostały zarejestrowane w policyjnych systemach informatycznych, co oznacza, że w razie kolejnych naruszeń prawa dane te będą dostępne dla policjantów w całym kraju. Ułatwia to szybką identyfikację sprawcy przy kolejnych interwencjach oraz prowadzenie czynności w innych jednostkach Policji.


