Pasażerka wymuszała przejazd na "czerwonym" na kierowcy policyjną odznaką, bo spieszyła się na pociąg. Jest stanowisko policji
Nagranie obiegło internet w ostatnich dniach.
Upublicznił je profil poznanmoment na Instagramie z adnotacją: "Kobieta wymusza blachą policyjną przejazd na czerwonym, bo spieszy się na pociąg. Cyrk". Na nagraniu widać sytuację z rejonu ronda Kaponiera. Na tylnej kanapie pojazdu siedzi kobieta, a za kierownicą mężczyzna wykonujący transport osób. Mężczyzna zatrzymuje się na czerwonym świetle i jest namawiany przez pasażerkę, by przejechał, ponieważ ona się spieszy. Po chwili kobieta wyciąga z torebki coś, co wygląda jak policyjna odznaka. Mężczyzna pozostaje nieugięty i wyjaśnia kobiecie, że w tym miejscu są kamery rejestrujące przejazd na czerwonym świetle. Pasażerka w końcu się poddaje, zauważając, że spieszy się na pociąg.
Sprawą zainteresowała się poznańska policja. - Wiemy, kim ona jest. Dzisiaj policjanci ustalili tożsamość kobiety z taksówki. Nie jest to funkcjonariuszka Policji ani też pracownik cywilny - zaznacza Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. - Obecnie ustalamy, czy przedmiot, który kobieta okazywała taksówkarzowi, jest identyfikatorem policyjnym albo legitymacją policyjną - dodaje.


Najpopularniejsze komentarze