Reklama
Reklama

Dobre wieści w sprawie remontu ścieżki nad poznańskim jeziorem

fot. ZLP
fot. ZLP

Chodzi o Jezioro Rusałka.

- W pierwszym tygodniu stycznia Lasy Poznańskie odebrały zatwierdzony projekt ścieżek, wraz z decyzją o pozwoleniu na budowę. Wystąpiono więc do Wydziału Urbanistyki i Architektury o wydanie dziennika budowy dla inwestycji, a w lutym planowane jest rozpoczęcie procedury przetargowej dotyczącej wykonania modernizacji ścieżki znajdującej się na północnym brzegu Rusałki - informuje Rada Osiedla Sołacz. - Procedura ta powinna się zakończyć w marcu, a planowo inwestycja potrwa 3 miesiące (kwiecień-czerwiec), aby jeszcze przed wakacjami ścieżka została oddana do użytkowania - dodaje.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

O tym remoncie piszemy od blisko roku. W lutym wskazywano, że szczególnie po okresie jesienno-zimowym i deszczach, część odcinków ścieżki nad jeziorem zamienia się w błotniste bagno. Zapowiedziano wówczas, że część ścieżek czeka remont. Głównie miało chodzić o trasy najbliżej brzegów akwenu, po północnej i południowej jego stronie. Odcinki miały zyskać nowe nawierzchnie z naturalnego kruszywa i geowłókniny. Za inwestycję odpowiada Zakład Lasów Poznańskich, a prace miały być finansowane z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Do tematu wróciliśmy w listopadzie, ponieważ żadnych prac nie przeprowadzono.

Okazało się, że sytuacja się skomplikowała. Najpierw przeprowadzono prace projektowe, które przez rodzaj gruntu na ścieżce wymusiły zmianę koncepcji. Wszystko przez słabonośne grunty w postaci namułów i torfu o znacznej grubości. Konieczne okazało się zastosowanie nawierzchni lżejszej niż pierwotnie przewidywano.

- Zaprojektowano nawierzchnię ścieżki z kruszywa łamanego "gabro" o grubości 7 cm, posadowionego na "materacu" keramzytowym owiniętym geotkaniną, stanowiącym lekką podbudowę, z uniknięciem nadmiernego dociążania gruntów słabonośnych - informowali latem osiedlowi radni. Technologia ta jest kosztowniejsza niż pierwotnie planowano, dlatego z PBO uda się zrobić niespełna 715 metrów ścieżki.

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Jedna para okularów do prowadzenia samochodu, pracy przy komputerze i czytania? To możliwe. Okulary progresywne uchodzą za uniwersalne, jednak ich cena potrafi niemile zaskoczyć. Nie musisz jednak wydawać fortuny, aby zapewnić sobie codzienny komfort. Sprawdź, za co naprawdę płacisz wybierając soczewkę progresywną i kiedy nie warto kupować najdroższej pary.