Awantura w lokalu gastronomicznym w regionie. Agresor miał problemy z poruszaniem się
Trafił do policyjnego aresztu.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie jednego z lokali gastronomicznych w Chodzieży. Po południu policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie w lokalu gastronomicznym. Z relacji zgłaszającego wynikało, że będący pod wpływem alkoholu mężczyzna wszczął awanturę i nie reagował na prośby o opuszczenie lokalu.
"Na miejsce skierowano patrol policji, który zastał mężczyznę w stanie wyraźnej nietrzeźwości - miał problemy z poruszaniem się oraz bełkotliwą mowę. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 3,6 promila alkoholu w organizmie. Z uwagi na stan, mężczyzna został doprowadzony do policyjnego aresztu celem wytrzeźwienia. Jednak to nie koniec. Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze ujawnili przy awanturniku substancje zabronione w postaci 18,15 gramów brutto marihuany" - informuje mł. asp. Marta Przybecka z policji w Chodzieży.
Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut posiadania substancji zabronionych w postaci marihuany. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.


