Reklama

Zarzuty UOKiK dla giganta na rynku klubów fitness. Sporo z nich znajduje się w Poznaniu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay.com

Chodzi o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i stosowanie nieuczciwych klauzul w umowach.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty spółce Benefit Systems. To ona zarządza siecią klubów fitness na terenie całej Polski. Pod jej pieczą działają m.in. takie kluby jak Zdrofit, Fabryka Formy, Fitness Academy, My Fitness Place, FitFabric, Step One, Total Fitness, Saturn Fitness oraz Interfit Club. - Jak wynika ze skarg konsumenckich i analizy UOKiK, osoby korzystające z usług tych obiektów mogą spotykać się z nieuczciwymi praktykami rynkowymi przy zawieraniu umów na karnety sportowe - tłumaczy urząd.

O co konkretnie chodzi? - Przekaz marketingowy o ofertach SMART oraz STUDENCKA PROMKA SMART eksponuje promocyjną cenę za pierwszy miesiąc karnetów i podaje kwoty kolejnych opłat, ale pomija ważne dane. Brakuje informacji o warunkach umowy, czyli np. 12-miesięcznym okresie zobowiązania bez prawa do wcześniejszej rezygnacji. Klienci Benefit Systems, którzy kupują karnet online, muszą przewinąć stronę, kliknąć ikonę informacyjną lub pobrać dokument, żeby dotrzeć do tej kluczowej informacji. Co istotne, zapoznanie się z tymi warunkami nie jest wymagane, aby skorzystać z przycisku "Kup teraz" i zawrzeć umowę - zauważa UOKiK.

- Jeśli przedsiębiorca skupia się wyłącznie na atrakcyjnych elementach oferty, przyciąga promocyjną ceną, a ukrywa istotne ograniczenia umowy i obowiązki, jakie ona nakłada, to narusza nie tylko zaufanie konsumentów, ale również prawo. Pominięcie w głównym przekazie danych tak istotnych jak czas trwania umowy mogło wprowadzać klientów Benefit Systems w błąd i wpływać na ich decyzje o skorzystaniu z oferty - mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKiK zauważa, że spółka prezentuje klientom w wyeksponowany sposób tylko cenę miesięczną, a nie podaje należności za cały okres umowy. Ale to nie wszystko. - Kolejny zarzut prezesa UOKiK dotyczy praktyki Benefit Systems polegającej na wysyłaniu klientom e-maili o utracie ważności karnetów na czas oznaczony. Jest to komunikat jednoznacznie wskazujący na wygaśnięcie zobowiązania. Tymczasem w kolejnych miesiącach opłaty są dalej pobierane, bo spółka automatycznie przedłuża umowy. Wiadomość od spółki wprowadza w błąd. W jej świetle konsumenci nie mają podstaw zakładać, że po upływie wskazanego terminu umowa będzie trwać.

Dodatkowo trwa postępowanie w sprawie uznania za niedozwolone postanowień umownych stosowanych przez Benefit Systems w odniesieniu do niektórych opcji karnetów sportowych. - Chodzi o klauzule, które automatycznie przedłużają umowę na kolejny okres oznaczony oraz takie, które podwyższają ceny po automatycznym przedłużeniu zobowiązania. Takie klauzule przerzucają na konsumentów obowiązek podjęcia działań w celu uniknięcia kontynuowania umowy i ponoszenia większych kosztów wynikających z jej przedłużenia. W przypadku braku działania zakładają milczące przyzwolenie na to, co proponuje przedsiębiorca, a to nie jest równoznaczne z wyrażeniem świadomej zgody na zobowiązanie.

Sieci klubów fitness grozi kara finansowa do 10 procent obrotu za każdą kwestionowaną praktykę.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest kolejne dziś ostrzeżenie IMGW!
0℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
44.20 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro