Nowe wieści w sprawie północno-wschodniej obwodnicy Poznania
Chodzi o formalności.
Planowana północno-wschodnia obwodnica Poznania miałaby zaczynać się na zachodniej obwodnicy (S11) w rejonie Suchego Lasu, a kończyć na wschodniej obwodnicy (S5) w rejonie Kleszczewa lub Iwna. Tym samym miałaby przebiegać przez gminy Suchy Las, Pobiedziska, Kostrzyn, Kleszczewo, Czerwonak i Swarzędz.
Na początku września 2025 roku Katarzyna Fertsch z Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu tłumaczyła nam, że od czterech lat trwa oczekiwanie na decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w sprawie tej inwestycji. We wrześniu 2021 roku wydał on bowiem decyzję odmawiającą zgody na realizację obwodnicy. W tym samym roku ZDP odwołał się do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Trzy lata później, w listopadzie 2024 roku, GDOŚ przekazał sprawę do RDOŚ w Poznaniu do ponownego rozpatrzenia. Termin załatwienia sprawy został przesunięty i wyznaczony na 15 września. Tego dnia RDOŚ wezwała ZDP do uzupełnienia wniosku i zaktualizowania niezbędnych informacji. Zarządowi dano na to 60 dni, a był to termin niewykonalny.
W czwartek Marek Bereżecki, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu, na antenie Radia Poznań podał, że RDOŚ wydłużył termin na uzupełnienie dokumentacji do 800 dni. To urealnia sprawę. Stare opracowania są nieaktualne i trzeba je przygotować na nowo.
Przygotowanie dokumentacji nie oznacza jednak, że prace natychmiast ruszą. Powiat nie ma bowiem gigantycznych pieniędzy na tę inwestycję. Mowa jest nawet o 2,5 mld złotych.


Najpopularniejsze komentarze