Reklama

Wyproszono go z lokalu w Pile, bo robił awanturę. Wrócił z naładowanym pistoletem grożąc ochroniarzowi

fot. policja
fot. policja

Mężczyzna trafił za kraty.

W nocy z 3 na 4 stycznia w lokalu na terenie Piły doszło do awantury z jednym z klientów. Mężczyzna zakłócał spokój w tym miejscu i przeszkadzał innym klientom. Interweniował ochroniarz, który wyprowadził awanturnika na zewnątrz. - 47-latek poszedł do domu, skąd wziął swój pistolet marki Glock 19 wraz z magazynkiem wypełnionym 10 sztukami amunicji i wrócił do lokalu. Mężczyzna w korytarzu wyciągnął broń, przeładował i, trzymając ją w ręku, wszedł na salę, kierując groźby do ochroniarza, który wcześniej go wyprowadził - wyjaśnia mł. asp. Wojciech Zeszot z pilskiej policji.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Zdobądź doświadczenie - Aplikuj do 15 lutego!
REKLAMA

W lokalu przebywało kilka osób. Jeden z klientów wykorzystał moment nieuwagi 47-latka i obezwładnił go, zabierając mu przy tym broń. Na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że awanturnik był pijany - miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Z policyjnych danych wynika, że broń i amunicję posiadał legalnie. Zabezpieczono nie tylko pistolet, z którym przyszedł do lokalu, ale też drugą broń, którą miał w domu.

- Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb z użyciem broni palnej, do którego się przyznał. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Pile zadecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Dodatkowo mężczyzna odpowie za wykroczenie związane z noszeniem broni w stanie po użyciu alkoholu - dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Były marznące opady, teraz czas na... gęstą mgłę!
7℃
1℃
Poziom opadów:
1.5 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
37.30 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro