Os. Stefana Batorego: dzieci przez cały dzień lepiły igloo, ale rano było już zniszczone. Smutny chłopiec patrzył na zniszczone dzieło
Dzieci jednak nie poddały się i w poniedziałek dzielnie odbudowywały zniszczone dzieło śnieżne.
W niedzielę na jednym z portali społecznościowych mieszkanka os. Batorego opublikowała zdjęcie, na którym dzieci rzeźbiły igloo - Dzieci pod klatką budują igloo. Nie siedzą w domu, nie bawią się smartfonami. Dzielnie, zespołowo konstruują lodowy domek. Jutro ma być już gotowy. Serce rośnie - napisała Poznanianka pod swoim zdjęciem.
To zdjęcie wzbudziło zachwyt wśród Internautów z całej Polski. Fotografia zyskała bardzo dużo polubień. Internauci napisali pod zdjęciem, że przypomniały im się czasy dzieciństwa, kiedy jeszcze nie było telefonów komórkowych i ludzie częściej spotykali się, by móc wspólnie spędzić czas - My też kiedyś tak się bawiliśmy. Zima zbliża ludzi, żeby tylko im ktoś tego nie zburzył - napisała Internautka w sekcji "komentarze".
Niestety, jej słowa ziściły się. Jak przekazała nam w poniedziałek autorka zdjęcia, igloo rano było już zniszczone - Igloo zostało zniszczone dziś rano, została tylko sterta śniegu. Ktoś chyba rano wstał lewą nogą. Jeden chłopiec stał i patrzył ze smutkiem na zniszczone dzieło.
Dzieci jednak nie poddały się i zaczęły odbudowywać igloo - Właśnie zauważyłam z okna, że dzieci budują nowe igloo. Trzymam za nich kciuki, żeby dopięły swego - poinformowała mieszkanka Poznania.
Według relacji dzieci, jeden z sąsiadów już w niedzielę miał im grozić , że zniszczy igloo. Wyrażał niezadowolenie względem hałasujących dzieci.


Najpopularniejsze komentarze