Reklama

Mężczyzna z kajdankami na rękach szukał w nocy pomocy u strażaków. Chciał wyswobodzić się z "bransoletek"

Zdjęcie ilustracyjne. | fot. Alexas_Fotos/pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne. | fot. Alexas_Fotos/pixabay.com

Nietypowa sytuacja miała miejsce na terenie Śremu.

Jak informuje portal "Tydzień Ziemi Śremskiej", mężczyzna błąkał się o około 2:00 w nocy od służb, do służb. Najpierw udał się na Komendę do policjantów, aby pomogli mu zdjąć kajdanki. Jak się okazało, nie był to żaden przestępca ani uciekinier.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Zdobądź doświadczenie - Aplikuj do 15 lutego!
REKLAMA

Policjanci nie byli w stanie mu pomóc. Nie udało im się zdjąć kajdanek z obu nadgarstków, więc mężczyzna udał się do strażaków. Strażacy najpierw sprawdzili, czy mężczyzna nie jest uciekinierem więziennym, potem przystąpili do pomocy i uwolnili go z kajdanek.

Mężczyzna tuż po wszystkim udał się do domu.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Były marznące opady, teraz czas na... gęstą mgłę!
7℃
1℃
Poziom opadów:
1.5 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
31.50 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro