Pies wchodził pod nadjeżdżające samochody. Policjanci uratowali go przed tragedią. Zapłakana właścicielka zgłosiła się po pupila
Dodano poniedziałek, 29.12.2025 r., godz. 16.18
Do nietypowej sytuacji doszło na terenie Śremu.
Policjanci ze śremskiej patrolówki zauważyli zdezorientowanego psa, który wchodził pod nadjeżdżające samochody. Zwierzę było zdezorientowane i zachowywało się tak, jakby komuś uciekło. Policjantce udało się chwycić psa i zabezpieczyć.
- Funkcjonariusze nawiązali kontakt ze Schroniskiem dla Zwierząt w Gaju i tam zawieźli błąkającą się suczkę. Jeszcze tego samego dnia, do Komendy Powiatowej Policji w Śremie zgłosiła się zapłakana śremianka, której z kojca uciekł pies, suczka Tosia. Okazało się, że to była właśnie ta sunia, którą zaopiekowali się policjanci. Ostatecznie więc, cała historia dobrze się skończyła - poinformowała Ewa Kasińska z Komendy Powiatowej Policji w Śremie.

