Straż Miejska w okresie świątecznym miała około 120 zgłoszeń na dobę. Najwięcej dotyczyło blokad, parkowania i dzikich wysypisk śmieci
Strażnicy podsumowali okres świąteczny.
Tylko od 22 do 28 grudnia do Straży Miejskiej wpłynęło 871 zgłoszeń.
- W minionym tygodniu, obejmującym okres świąteczny, działania poznańskich strażników skupiały się przede wszystkim na zapewnieniu spokoju publicznego, kontroli ruchu drogowego oraz reagowaniu na zgłoszenia mieszkańców napływające do służby dyżurnej. Służba dyżurna przyjmowała średnio 120 zgłoszeń na dobę - informuje Straż Miejska Miasta Poznania.
Jak się okazuje, najczęstszą drogą kontaktu był numer alarmowy 986 oraz poczta elektroniczna. Operatorzy monitoringu miejskiego wykryli w ostatnich tygodniach setki zdarzeń wymagających interwencji służb, w tym straży miejskiej i policji. W grudniu zgłoszenia te, przełożyły się na bieżące patrole w miejscach o największym natężeniu ruchu, takich jak Stary Rynek, czy okolice Dworca.
Straż Miejska poinformowała, że główne obszary działań w minionym tygodniu koncentrowały się na eliminowaniu przypadków nieprawidłowego parkowania, które utrudniały przejazd służbom ratunkowym lub blokowały chodniki. W okresie świątecznym kontrolowano czystość wokół punktów handlowych oraz reagowano na zgłoszenia dotyczące dzikich wysypisk. Patrole Straży Miejskiej sprawdzały również regularnie miejsca przebywania osób bezdomnych, których zachęcali do skorzystania z pomocy doraźnej, typu noclegownia, szczególnie, że temperatury są bardzo niskie.
- W dniach wolnych od pracy interwencje strażników dotyczyły głównie zakłócania spoczynku nocnego oraz spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych - dodaje Straż Miejska Miasta Poznania.


