Złodziej zatrzymany na gorącym uczynku na terenie jednej z firm w regionie. Wiele wyszło na jaw
Zatrzymano dwie osoby.
Kilka dni temu policja w Krotoszynie otrzymała zawiadomienie o ujawnionej próbie kradzieży materiału produkcyjnego na szkodę jednej z lokalnych firm. Zgłoszenie złożyli kierownik wraz z pracownikiem oraz przedstawiciele zarządu zakładu.
"Z ustaleń policjantów wynika, że do zdarzenia doszło w dniu 15 grudnia 2025 roku. Pracownik firmy został ujęty w momencie usiłowania kradzieży dwóch beczek zawierających żelazo-molibden, o łącznej wartości około 70 000 zł. Mężczyzna przyznał, że nie działał sam, lecz wspólnie z innymi osobami. Na obecnym etapie postępowania nie wykluczono, że podobne kradzieże mogły mieć miejsce również wcześniej. W wyniku podjętych czynności funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie zatrzymali dwóch mężczyzn: 36-letniego mieszkańca Krotoszyna oraz 45-letniego mieszkańca gminy Krotoszyn. Obaj zostali podejrzani o usiłowanie kradzieży mienia znacznej wartości, działając wspólnie i w porozumieniu" - informuje podkom. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy policji w Krotoszynie.
"Podczas przeszukań pomieszczeń mieszkalnych, przeprowadzonych u 45-latka, policjanci ujawnili i zabezpieczyli przedmioty w postaci urządzeń oraz stopów metali, które mogły pochodzić z kradzieży. Zabezpieczono m.in.: sześć kokilek miedzianych (w tym jedną o wartości około 2 000 zł), sześć lanc mosiężnych o łącznej wartości około 16 000 zł, pięć urządzeń miedzianych typu "frenc" o wartości około 16 800 zł, falowniki miedziane elektryczne o wartości około 3 400 zł oraz arkusz blachy o wartości około 1 000 zł. Łączna wartość odzyskanego mienia wyniosła około 45 000 zł. Nie odzyskano dwóch kokilek miedzianych o wartości około 4 000 zł, które - jak ustalono - zostały wcześniej sprzedane w punkcie skupu złomu" - dodaje.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Po zgromadzeniu materiału dowodowego 36-latek usłyszał zarzut usiłowania kradzieży mienia o wartości około 70 tys. zł. Z kolei 45-letni mieszkaniec gminy Krotoszyn usłyszał analogiczny zarzut dotyczący próby kradzieży dwóch beczek żelazo-molibdenu, a także sześciu dodatkowych zarzutów kradzieży związanych z wcześniejszymi czynami, których łączna wartość strat wyniosła około 49 tys. zł.
Podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli stosowne wyjaśnienia. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych zostali zwolnieni do miejsca zamieszkania. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.


