Kierowcy od lat nielegalnie parkowali auta na klepisku w sąsiedztwie Biedronki, teren nagle opłotowano. "Teraz zaparkować graniczy z cudem"
Sytuacja z ulicy Małachowskiego.
W tej sprawie napisał do nas Czytelnik. - Cały teren obok Biedronki na ul. Małachowskiego w Poznaniu został nagle ogrodzony i pojawiły się tabliczki "Teren prywatny, własność Skarbu Państwa". Przez ponad 40 lat nikt się tym terenem nie interesował, a teraz nagle został ogrodzony i pusty. Teraz zaparkować koło Biedronki graniczy z cudem - opisuje.
Jak ustaliliśmy, teren ma pod swoją pieczą Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu. Potwierdza to Alina Cieślak z GDDKiA. - Działka przy ulicy Małachowskiego 12 w Poznaniu jest w trwałym zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Działka jest przeznaczona do celów statutowych GDDKiA, grodzimy nasz teren, aby go uporządkować, zapobiec dewastacji, nielegalnemu parkowaniu oraz interwencjom Straży Miejskiej związanym z zanieczyszczeniem terenu odpadami - tłumaczy.
- Sklep spożywczy, w tym przypadku Biedronka, ma w zakresie własnych zadań zabezpieczenie parkingu dla swoich klientów, ponieważ to ten sklep czerpie zyski ze sprzedaży towarów. Działki sąsiadujące ze sklepem nie muszą być udostępniane dla wyłącznej korzyści klientów sklepu - dodaje.
Z naszych ustaleń wynika, że docelowo GDDKiA chce w tej lokalizacji postawić swoją nową siedzibę.


Najpopularniejsze komentarze