Poważny wypadek na lodowisku w regionie. Dziecko bez kasku przewróciło się na taflę, śmigłowcem trafiło do szpitala
Dodano poniedziałek, 8.12.2025 r., godz. 14.30
Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem we Wronkach.
O sprawie informuje Radio Poznań. Na lodowisku we Wronkach w niedzielny wieczór ślizgał się m.in. około 10-letni chłopiec, który był pod opieką rodzica. Z relacji pracowników lodowiska wynika, że chłopiec nie miał na głowie kasku. Zaznaczono przy tym, że nie można nikogo zmusić do zakładania kasku, a w tym przypadku rodzic zlekceważył prośby pracownika o to, by dziecko kask założyło. Za wypożyczenie kasku trzeba zapłacić 10 złotych.
Chłopiec w pewnym momencie przewrócił się na tafli i uderzył twarzą w twardy lód. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, który zabrał dziecko do szpitala w Poznaniu.

