Mieszkanka Poznania walczy z agresywnym rakiem. Chce żyć dla córki, ale każdego dnia traci siły. Liczy się czas
Agata choruje na raka gruczołowego żołądka.
Kobieta nie poddaje się głównie dla małoletniej córeczki. Diagnoza spadła na jej rodzinę jak grom z jasnego nieba.
- Wiem, że czas jest ograniczony i że jeśli nie stanę do walki rak stanie się silniejszy ode mnie i przejmie kontrolę nad moim życiem. Nie mogę na to pozwolić - wyznała Agata.
U Agaty pojawiło się również wodobrzusze i płyn w jamie opłucnej. Udało się wdrożyć immunoterapię prywatną, pierwszy wlew już za nią. Jest już też po chemioterapii w szpitalu na NFZ. Podano już 3 z 6 zaplanowanych wlewów, potem badanie TK, by ocenić zmiany nowotworowe. Wlewy oczyszczająco-detoksykujące, prowadzone w klinice pod Poznaniem.
- Agata traci siły, a my nie możemy czekać. Każdy dzień zwłoki to realne zagrożenie dla jej życia. Do tej pory udało się uruchomić wiele działań, ale to wszystko wymaga ogromnych środków - bliscy Agaty proszą o wsparcie zbiórki na leczenie, która znajduje się tutaj.
Dodatkowo 29 listopada będzie organizowana Charytatywny Maraton Taneczny w sali gimnastyczna Społecznej Czwórki w Poznaniu. Start: 10:00-12:30 (wejście od 9:30). Wstęp: 100 zł (płatne gotówką do puszek w dniu wydarzenia).
Maraton poprowadzą doświadczeni instruktorzy tańca. Cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na leczenie Agaty.

