Reklama

Region. Psy wybiegły z posesji i zaatakowały kobietę spacerującą z pupilem. Interweniowała policja

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Policja

Do zdarzenia doszło pod Jarocinem.

W połowie października na terenie gminy Jarocin doszło do niebezpiecznej sytuacji. - Z jednej z posesji w Witaszycach wybiegły dwa duże psy i zaatakowały kobietę idącą na spacer ze swoim pieskiem. Na miejsce natychmiast udał się patrol policji. Pokrzywdzona kobieta oświadczyła, że kiedy szła drogą, z posesji obok wybiegły dwa psy, które zaatakowały jej zwierzę oraz ją samą. Na szczęście ani kobieta, ani zwierzę nie odnieśli poważnych obrażeń - relacjonuje Agnieszka Zaworska z jarocińskiej policji.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

Poszkodowana złożyła zawiadomienie na komisariacie. Jak się okazało, był to już co najmniej trzeci przypadek, gdy te same psy biegały bez nadzoru po okolicy. - Oba psy nie posiadały aktualnych szczepień przeciwko wściekliźnie. O zdarzeniu policjanci poinformowali także Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Jarocinie, którego przedstawiciele, za brak obowiązkowych szczepień, nałożyli na 40-latkę dwa mandaty w łącznej wysokości 500 złotych - dodaje.

Policjanci sprawę właścicielki zwierząt skierowali do sądu. Do obowiązków właściciela należy m.in. pilnowanie swoich psów i sprawowanie nad nimi kontroli. - Zwierzę biegać luzem może tylko w miejscach wyznaczonych, np. na wybiegach czy w takich, w których nie będzie stanowił zagrożenia dla ludzi, innych zwierząt oraz samego siebie. Reasumując, psa nie możemy puszczać luzem ani na osiedlu, ani w lesie, gdzie może gonić dziką zwierzynę, ani w pobliżu dróg, gdyż może wbiec na jezdnię.