Reklama
Reklama

Niebawem światowa premiera filmu o zaginionej polskiej superprodukcji. Część zdjęć powstawała w Poznaniu

archiwum | fot. Port Lotniczy Poznań-Ławica im. Henryka Wieniawskiego / FB / screen
archiwum | fot. Port Lotniczy Poznań-Ławica im. Henryka Wieniawskiego / FB / screen

To największa zagadka polskiej kinematografii.

Podczas 41. Warszawskiego Festiwalu Filmowego odbędzie się światowa premiera pełnometrażowego debiutu Jana Borowca "Tajemnica Gwiaździstej Eskadry". To dokument poświęcony największej zagadce polskiej kinematografii - poszukiwaniom zaginionego podczas II wojny światowej filmu Leonarda Buczkowskiego z 1930 roku "Gwiaździsta Eskadra". Opowieść przyjmuje formę śledztwa wykraczającego poza granice czasu, państw i gatunków filmowych.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

"Film opowiada historię niezwykłej pogoni za zaginionym dziełem, które - jak się okazuje - łączy polską historię, amerykańską mitologię filmową i losy jednego z najbardziej fascynujących bohaterów XX wieku: Meriana C. Coopera - amerykańskiego pilota walczącego w wojnie polsko-bolszewickiej, więźnia bolszewików, a później filmowca, m.in. reżysera i producenta legendarnego "King Konga" - informuje Daria Sieracka, Film promotion.

"Borowiec podejmuje próbę odnalezienia filmu, którego nie ma - przeszukuje archiwa w Polsce, USA i Rosji, rozmawia z historykami, pasjonatami i świadkami historii. Ale "Tajemnica Gwiaździstej Eskadry" to nie tylko dokument śledczy - to również film o magii kina, sile wyobraźni i granicach między historią a fikcją. Opowieść dopełnia animowana postać Meriana Coopera, który z przymrużeniem oka komentuje przebieg śledztwa i zaczyna żyć własnym, filmowym życiem"- dodaje.

O zaginionym filmie już pisaliśmy na łamach naszego portalu. Pierwszy polski film lotniczy był kręcony na poznańskim lotnisku. Opowiadał on historię amerykańskich pilotów, którzy walczyli po polskiej stronie w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Dzieło miało swoją premierę 10 kwietnia 1930 roku. "Realizacja tego dzieła była nie lada przedsięwzięciem. Wykorzystano przy tym około 200 samolotów, co jak na międzywojenne polskie warunki było liczbą imponującą. Sceny powietrznych walk i akrobacji były kręcone nad Poznaniem za pomocą kamer przymocowanych do samolotów, których pilotami często byli lotnicy poznańskiego III pułku lotniczego. Zapewne nawet dziś robiło by to na nas piorunujące wrażenie. Niestety, najpewniej nigdy się tego nie dowiemy"- informowało niedawno poznańskie lotnisko.

Jak wspomniano, żadna z taśm filmowych nie przetrwała do współczesności - po 1945 roku Rosjanie zniszczyli lub wywieźli wszystkie kopie nagrań.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kolejne ostrzeżenie meteo dla części regionu
10℃
2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
10.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro