Od początku roku 300 cudzoziemców deportowanych. Tylko w weekend do ojczyzny wróciło 5 osób
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej mają sporo pracy.
- Strażnicy graniczni od piątku do soboty (19-20 września) zatrzymali 6 obywateli Ukrainy, którzy, nie stosując się do przepisów prawa, stanowili realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w Polsce. Mężczyźni zostali przymusowo zobowiązani do powrotu na Ukrainę przez funkcjonariuszy z Placówek Straży Granicznej ze Zgorzelca, Gorzowa Wielkopolskiego, Poznania - Ławicy oraz Wrocławia-Strachowic. - informuje NOSG.
Co na sumieniu mieli obcokrajowcy? Między innymi prowadzili samochody w stanie nietrzeźwości, dopuścili się przestępstw skarbowych, oszustw finansowych i wyłudzeń, kradzieży, niszczenia mienia, nękania oraz znęcania się psychicznego lub fizycznego. Wszyscy otrzymali także wieloletnie zakazy ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
- Pięciu Ukraińców pod eskortą funkcjonariuszy Straży Granicznej już doprowadzono do polsko-ukraińskiej granicy, gdzie przekazano tamtejszym służbom, zaś jeden z zatrzymanych do momentu opuszczenia Polski poczeka w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców - dodaje.
Od początku roku funkcjonariusze NOSG deportowali 300 cudzoziemców. Głównie byli to Ukraińcy, ale też Gruzini czy Mołdawianie.


