Nie żyje 7-letni Felek. Przegrał z rakiem, na jego leczenie zrzuciło się kilkanaście tysięcy osób
O zbiórce na leczenie Feliksa pisaliśmy na epoznan.pl w lutym.
Chłopiec był mieszkańcem Dolska. Od 2023 roku zmagał się z nowotworem nerki. Właśnie wtedy, w wieku 4 lat, zaczął skarżyć się na ból brzucha, który, jak się okazało, miał fatalne podłoże. 8-centymetrowy guz na nerce, a do tego kolejne guzy w brzuchu i płucach. Chłopiec był poddawany leczeniu, w tym radioterapii i chemioterapii; usuwano mu także guzy, ale część z nich odrastała. I choć w listopadzie ubiegłego roku chłopiec i jego bliscy liczyli, że w końcu udało się wygrać nierówną walkę, w trakcie badań okazało się, że nowotwór ponownie zaatakował.
Rodzice Felka nie składali broni; znaleźli możliwość leczenia chłopca w Niemczech. Potrzebne było blisko 1,2 mln złotych na ten cel. Dzięki pomocy kilkunastu tysięcy osób udało się zebrać astronomiczną kwotę. Chłopiec wyjechał poza Polskę, ale po niespełna miesiącu wrócił do kraju. Leczenie nie dało rezultatów. - Pukamy do każdej drzwi, próbujemy wszystkiego... Nie poddamy się. Czekamy na cud. Nic więcej nam nie pozostało - relacjonowali bliscy.
Felek zmarł 14 września. Pogrzeb zaplanowano na czwartek w Smolicach.


Najpopularniejsze komentarze