Budżet miasta: gdzie ciąć?
W ciągu najbliższych 5 lat dochody miasta spadną o półtora miliarda złotych. To oznacza, że nie wszystkie ważne dla Poznania inwestycje zostaną zrealizowane. Pytamy naszych czytelników z jakich inwestycji miasto powinno zrezygnować,
W ciągu najbliższych pięciu lat dochody miasta spadną o 1,5 miliarda złotych. Kryzys finansowy, zmniejszone wpływy do budżetu z tytułu obniżki podatku PIT czy zastój na rynku nieruchomości to tylko niektóre z przyczyn tego stanu. Dlatego prace nad uchwaleniem przyszłorocznego budżetu to sztuka rezygnacji.
To już jest pewne, że zagrożone nie są inwestycje związane z przygotowaniami do Euro 2012. Jednak inne stoją pod wielkim znakiem zapytania. Nie wiadomo na przykład co będzie z rozpoczęciem budowy Interaktywnego Centrum Historii na Ostrowie Tumskim, czy przeprowadzką Teatru Muzycznego do Olimpii.
Z wieloletniego planu inwestycyjnego na lata 2010-14 może wypaść kilka inwestycji drogowych. Modernizacja ulic Obornickiej, Dolna Wilda i al. Marcinkowskiego, budowa ul. Naramowickiej i Św. Wawrzyńca. Zostaną te związane z Euro 2012 czyli m.in. przedłużenie PST do dworca zachodniego i przebudowa Kaponiery a także przebudowa układu drogowego przy elektrociepłowni Karolin.



Najpopularniejsze komentarze