Reklama
Reklama

Poznała mężczyznę w sieci. Przelała mu 5500 euro na "operację córki". Chciała przelać więcej, ale zareagowali pracownicy banku

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Scott Webb / unsplash.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Scott Webb / unsplash.com

W końcu kobieta sprawę oszustwa zgłosiła policjantom.

Tym razem oszukać dała się mieszkanka powiatu gnieźnieńskiego. - Miesiąc temu na portalu społecznościowym poznała mężczyznę, który zaprosił ją do grona znajomych. Kobieta w średnim wieku zaproszenie przyjęła i rozpoczęła się internetowa korespondencja - relacjonuje gnieźnieńska Policja. - Mężczyzna pisał, że przebywa na platformie wiertniczej i szuka towarzyszki po śmierci żony - dodaje.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

Kobieta i mężczyzna pisali ze sobą codziennie. W końcu zaczął ją prosić o pieniądze. Najpierw na operację córki. - Pokrzywdzona pieniądze przelała na wskazane przez oszusta konto. Kilka dni później mężczyzna znów poprosił o pieniądze, tym razem na telefon dla córki. Kolejny raz poprosił o pieniądze na ponowną operację córki, która tym razem miała odbyć się za granicą. Koszt operacji miał wynosić prawie 14 tys. euro. Pokrzywdzona i tym razem chciała pomóc będącemu w potrzebie mężczyźnie, z którym korespondowała, jednak pracownicy banku zauważyli, iż kobieta padła ofiarą oszustwa i zablokowali jej konto - przyznaje Policja.

Oszust, nawet w momencie, gdy wiedział już, że konto kobiety zablokowano, nie przestał jej prosić o pieniądze. Błagał o przelew w wysokości 68 tysięcy złotych. Wówczas kobieta oprzytomniała i zgłosiła się do policjantów. Łącznie straciła 5500 euro. Mundurowi zajmują się tą sprawą.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kolejne ostrzeżenie meteo dla części regionu
10℃
2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
11.50 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro