Reklama
Reklama

Amerykański wojskowy śmigłowiec lądował awaryjnie w regionie. Dym w kabinie

Zdjęcie ilustracyjne | fot. LP
Zdjęcie ilustracyjne | fot. LP

Do zdarzenia doszło w czwartek na terenie powiatu słupeckiego.

Jak poinformował portal tvn24.pl, do lądowania doszło w miejscowości Kinno. Maszyna wylądowała w rejonie Jeziora Niedzięgiel. Jak zaznaczyło wojsko, nie był to śmigłowiec pochodzący z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu, bo w jego kabinie pojawił się dym.

Teren lądowania został zabezpieczony przez służby. Pojawiło się tam nie tylko wojsko, ale też policjanci i strażacy.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"