Poznański artysta nielegalnie namalował mural na mostku, w ubiegłym roku miał go usunąć. "Dzieło" wciąż jest
O tej sprawie pisaliśmy już na epoznan.pl.
Wiosną ubiegłego roku na mostku nad Bogdanką pojawił się mural przedstawiający Shreka. Jego autorem jest poznański artysta Kawu. W trakcie powstawania dzieła został on przyłapany na gorącym uczynku przez strażników miejskich. Dostał mandat.
Na początku października Tomasz Hejna z Gemeli poznańskiej podał, że Zakład Lasów Poznańskich mający mostek pod swoją pieczą wezwał Kawu do usunięcia malunku w ciągu miesiąca. Mamy koniec stycznia, a Shrek wciąż "siedzi" nad Bogdanką. W tej sprawie z interpelacją wystąpił radny Andrzej Prendke. - Czy ZLP wystąpi do sądu cywilnego przeciwko sprawcy? Jakie działania podejmuje Zakład Lasów Poznańskich, w celu uzyskania rekompensaty za dewastację od sprawcy - dopytuje.
Odpowiedzi udzielił mu Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. Wynika z niej, że artysta nie odebrał pisma od ZLP. - W grudniu 2024 roku rozpoczęto poszukiwania firmy zewnętrznej. Sprawca jednak sam zgłosił się do Zakładu z prośbą o umożliwienie mu usunięcia graffiti. W związku z tym, że nie podpisano jeszcze umowy z żadną firmą, wyrażono na to wstępną zgodę. Obecnie trwają ustalenia dotyczące sposobu naprawy wyrządzonej szkody - tłumaczy. - Podczas wykonywania prac nie może dojść do zanieczyszczenia gleby i wody czy uszkodzenia mostku. W przypadku gdyby prace zostały wykonane z naruszeniem tych warunków, Zakład Lasów Poznańskich wystąpi do sądu o ukaranie sprawcy za zniszczenie mienia - kończy.



Najpopularniejsze komentarze