Reklama

Afera korupcyjna w poznańskim magistracie. Są nowe informacje

Zdjęcie ilustracyjne | fot. CBA
Zdjęcie ilustracyjne | fot. CBA

Zatrzymanym osobom grozi do 10 lat więzienia.

W środę Gazeta Wyborcza poinformowała o tym, że w Urzędzie Miasta pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego i zatrzymali 4 osoby. Z ustaleń dziennika wynikało, że to 3 urzędniczki (w tym jedna emerytowana) oraz były policjant będący obecnie partnerem sieci sklepów Żabka. Miało chodzić o wydawanie pozwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach, w tym przyjmowanie i wręczanie łapówek w Wydziale Działalności Gospodarczej.

Z ustaleń Radia Poznań wynika, że podejrzani nie przyznają się do popełnienia zarzucanych im czynów. Grozi im do 10 lat więzienia. Do sprawy w rozmowie z rozgłośnią odniósł się m.in. Tomasz Dworek, osiedlowy radny ze Starego Miasta. Jak zauważył, na samej ulicy Garbary mającej około 1800 metrów znajduje się 18 sklepów sieci Żabka. - Na chłopski rozum, jeżeli przy jednej ulicy jest kilkanaście sklepów z alkoholem, to nie jest naturalna sytuacja - mówił podkreślając, że już to jest przykładem niewłaściwego wystawiania pozwoleń na sprzedaż alkoholu.

Sam urząd nie komentuje obecnie sprawy tłumacząc, że nie może przekazywać informacji przed zakończeniem czynności przez prokuraturę.