Reklama
Reklama

Kobieta nie wiedziała, gdzie zaparkowała auto. Pomogli strażnicy miejscy

fot. Straż Miejska
fot. Straż Miejska

Okazało się, że nie jest z Poznania i nie mogła się odnaleźć.

W czwartek strażnicy miejscy z poznańskiego Starego Miasta otrzymali nietypową prośbę o pomoc. Kobieta, która przyjechała do naszego miasta nie pamiętała, gdzie zaparkowała swój samochód. - Była zagubiona i zdezorientowana. Strażnicy rozpytali o markę, model, numer rejestracyjny, kolor samochodu oraz czy pamięta jakiś punkt orientacyjny, w którym zaparkowała pojazd - podaje Straż Miejska.

Kobieta opisała pojazd i przyznała, że mogła zostawić auto na Garbarach, ale nie jest tego pewna. - Ostatecznie po sprawdzeniu rejonu w okolicy ulicy Garbary, auto udało odnaleźć się na ul. Wielkiej - dodaje.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"