Policjanci wraz ze strażakami uratowali owczarka niemieckiego. Pies pozostawiony był w mieszkaniu bez wody i jedzenia
Mundurowi z komisariatu Nowe Miasto podjęli interwencję wobec psa.
Aspirant Maciej Kisielewski oraz sierżant Wojciech Bober ruszyli na pomoc psu uwięzionemu od kilku dni w domu. Ktoś zostawił 1.5 rocznego owczarka niemieckiego samego w mieszkaniu przy ul. Smolnej.
Jak się okazało, pies ten już nie pierwszy raz został bez opieki na kilka dni, bez wody i jedzenia. Owczarek piszczał i skomlał. O całej sytuacji powiadomiła właścicielka kamienicy. Informacje potwierdzili sąsiedzi. Nawiązano kontakt z właścicielami psa, którzy lekceważąco oświadczyli, że nie przyjadą bo pracują i nie wiedzą kiedy wrócą.
Aspirant Maciej Kisielewski nie zastanawiał się długo, podejrzewając, że zagrożone jest życia i zdrowia czworonoga, z pomocą Funkcjonariuszy Straży Pożarnej z JRG 1 i JRG 3 siłowo weszli do mieszkania, tym samym uratowali psa, który przebywał w pomieszczeniu pełnym odchodów bez wody i jedzenia. Ares obecnie przebywa w schronisku dla zwierząt na Kobylepole - informuje Komisariat Policji Poznań-Nowe Miasto.
Na Komisariacie toczy się postępowanie wyjaśniające przeciwko właścicielom psa.


Najpopularniejsze komentarze