Reklama
Reklama

Afera w poznańskim Pogotowiu Ratunkowym. Ratowniczka pod wpływem narkotyków pełniła dyżur?

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Pogotowie Ratunkowe Poznań / FB
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Pogotowie Ratunkowe Poznań / FB

Sytuacja miała miejsce na podstacji Pogotowia Ratunkowego na poznańskich Ratajach.

Jak opisuje Radio Poznań, z nieoficjalnych ustaleń rozgłośni wynika, że ratowniczka medyczna miała pracować będąc pod wpływem środków odurzających. Zauważył to drugi z ratowników pełniących dyżur i na miejsce wezwał policjantów. Zanim jednak funkcjonariusze dotarli na miejsce, szybciej pojawił się tam partner ratowniczki, również ratownik medyczny. Miał pobić pełniącego dyżur ratownika zgłaszającego sprawę. Ranny z obrażeniami trafił do szpitala.

Wszystko miało się rozgrywać na początku tygodnia, a doniesienia potwierdził rozgłośni szef Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu, Robert Judek. Ranny ratownik jest obecnie na zwolnieniu, a ratowniczka i jej partner zostali odsunięci od pracy. Okoliczności zajścia wyjaśnia Policja.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"