Reklama

Mężczyzna próbował łapać za nogę 15-latkę w tramwaju. Mama nastolatki: "Nikt nie reagował, ale dziękuję młodej dziewczynie"

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Czytelnik
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Czytelnik

Napisała do nas mama nastolatki, którą spotkała ta sytuacja.

Jak opisuje mama dziewczyny, do zdarzenia doszło w czwartek około 15.00 w tramwaju linii nr 5. - Córka wracała ze szkoły i niestety próbował ją łapać za nogi bliżej nieokreślony osobnik płci męskiej - tłumaczy. - Niestety nikt wokół niej nie zareagował. Jednak dzięki rozmowom o tym, co może się wydarzyć, córka wiedziała, co robić i jak się zachować. Wstała i poprosiła o pomoc obcą jej osobę siedzącą z przodu tramwaju, którą okazała się młoda dziewczyna - dodaje.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 r. korzystanie z bezklasowych kotłów jest karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Zgłoś się i otrzymaj nawet 40 000 zł.
REKLAMA

Poproszona o pomoc osoba zareagowała natychmiast. - Zaopiekowała się nią, kazała usiąść przy niej i nawet wysiadła na przystanku, na którym miała wysiąść moja córka. Następnie upewniła się, że jest bezpieczna. Co pomogło, ponieważ "napastnik" też wysiadł za córką, ale widząc, że ma towarzystwo odpuścił - pisze mama.

- Dziewczyno nie wiem kim jesteś, ale jako mama mocno Cię ściskam i z całego serca dziękuję! Nie bądźmy obojętni na czyjąś krzywdę, dbajmy wzajemnie o bezpieczeństwo naszych dzieci. Następnym razem to może być Twoja córka, siostra, kuzynka lub znajoma! A drodzy rodzice rozmawiajcie ze swoimi pociechami. Niestety życie w dzisiejszych czasach to nie bajka - kończy.

Nasza Czytelniczka nie zgłosiła sprawy Policji, bo przyznaje, że córka tak się zestresowała, że nie pamięta nawet jak wygląda ten mężczyzna. Mimo wszystko zachęcamy do tego, by każdy taki niepokojący incydent zgłaszać funkcjonariuszom.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

30℃
20℃
Poziom opadów:
5.8 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
10.39 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro