Już wiadomo, kto zabrał rower 12-latka
Znalezienie jednośladu trwało kilka godzin.
12-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego zgłosił kradzież roweru o wartości 3500 złotych. Jednoślad miał zniknąć ze stojaka rowerowego przy bloku.
"Dzielnicowi dobrze znają osoby mieszkające na ich terenie. Podczas sprawdzenia monitoringu ustalili, że skradzionym rowerem poruszał się jeden z dobrze im znanych mieszkańców. Funkcjonariusze natychmiast udali się do 56-latka, gdzie w pomieszczeniu gospodarczym znaleźli skradziony rower" - informuje sierż. szt. Mariusz Majewski, oficer prasowy policji w Nowym Tomyślu.
"56-latek, który ukradł rower tłumaczył, że znalazł go pod blokiem. Policjanci wyjaśnią okoliczności tej kradzieży. Najważniejsze jest jednak to, że 12- latek jeszcze przed kolejnym sezonem odzyskał swoje mienie" - dodaje.
Policjanci przy okazji przypominają, że bardzo ważne jest, by dokładnie zabezpieczać swoje jednoślady.

