Reklama

Znany operator telekomunikacyjny dostał zarzuty od UOKiK. Podnosił ceny klientom w zależności od poziomu inflacji

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Jonas Leupe / unsplash.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Jonas Leupe / unsplash.com

Zapisy były jednostronne - działały wyłącznie na korzyść przedsiębiorcy.

Jak podaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wpłynęły do niego liczne skargi związane z praktykami operatora komórkowego Vectra. W listopadzie 2022 operator wprowadził do umów z klientami klauzule inflacyjne. Mógł zmieniać wysokość opłat w zależności od sytuacji gospodarczej w kraju.

Za dwa tygodnie wakacje. Nie macie jeszcze planów na spędzenie wolnego czasu z rodziną, znajomymi czy na urlop w pojedynkę? Lotnisko Poznań-Ławica proponuje Palermo lub Malagę na letni oddech od codzienności!
REKLAMA

- Vectra przyznaje sobie uprawnienia do jednostronnych zmian obowiązujących z konsumentami umów - wprowadzenia podwyżek, jak i nowych, dotychczas nieprzewidzianych, opłat. Stosowane przez spółkę postanowienia są niejednoznaczne i nieczytelne dla konsumentów. Vectra nie precyzuje w sposób dostateczny zakresu możliwych zmian i sytuacji, w których może do nich dojść, uniemożliwiając weryfikację kryteriów swoich działań. Co więcej, sposób redakcji i organizacji tekstu utrudnia konsumentom zapoznanie się z podstawowymi warunkami umowy i podjęcie świadomej decyzji o wyborze usług tego operatora - przyznaje UOKiK.

Vectra podnosiła ceny abonamentu powołując się na inflację. - Postanowienia związane z inflacją uprawniają Vectrę do zmiany cen przy jakimkolwiek wzroście inflacji, również wtedy, gdy wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych będzie poniżej prognozowanego poziomu. Jednocześnie warunki umowy nie przewidują ograniczeń w zakresie możliwości wprowadzenia zmiany cen tuż po zawarciu umowy.

Zdaniem prezesa UOKiK, klauzule powinny zabezpieczać obie strony, a nie tylko przedsiębiorcę, jak było w tym przypadku. - Klienci Vectry skarżą się, że "miesiąc po podpisaniu tej umowy firma podwyższa opłaty za usługę na zdecydowaną większość okresu jej obowiązywania o nieznaną w momencie jej zawierania kwotę, przez co oferta traci konkurencyjność". Dalej czytamy: "nie sądziłem, że podwyżka może nastąpić z powodu wskaźnika inflacji w okresie, w którym ta umowa mnie nie obowiązywała". W innej skardze konsument wskazuje: "Ciekawe, że 3 tygodnie po podpisaniu umowy spółka uruchomiła klauzulę i podniosła ceny o wartość inflacji za rok 2022". Ktoś inny pyta: "Dlaczego firma nie mogła przygotować oferty z uwzględnieniem prognozowanej inflacji za zeszły rok bez takich "zagrywek"?".

Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce. Jeśli się potwierdzą, grozi jej kara do 10 procent obrotu.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
9℃
Poziom opadów:
3 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
5.58 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro