Reklama

Enea ma zwrócić część pieniędzy klientom! Jest decyzja UOKiK

Zdjęcie ilustracyjne | fot. geralt / pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. geralt / pixabay.com

Spółka pobierała od klientów co miesiąc opłatę handlową, a także naliczała kary za wcześniejsze rozwiązanie umowy.

O decyzji poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Enea jest spółką zajmującą się sprzedażą energii elektrycznej gospodarstwom domowym i przedsiębiorcom m.in. w Wielkopolsce. Jak wynika z ustaleń UOKiK, spółka proponowała konsumentom różne warianty umów, które gwarantowały niezmienność ceny prądu przez 2 lub 3 lata. - W zamian za utrzymanie stałych cen Enea pobierała co miesiąc dodatkową opłatę. Chodziło o kwotę rzędu 20-30 zł, w zależności od umowy i formy faktury. W toku postępowania zostało uprawdopodobnione, że informacje o tym były pomijane w części materiałów reklamowych i działań marketingowych lub prezentowane w niepełny sposób. Spółka nie wskazywała, że jest to zupełnie nowa, obowiązkowa opłata, naliczana cyklicznie w stałej wysokości, niezależnie od zużycia energii. Konsumenci mogli być wprowadzani w błąd odnośnie do tego, jaka będzie ostateczna wysokość ich rachunku - podaje UOKiK.

Za dwa tygodnie wakacje. Nie macie jeszcze planów na spędzenie wolnego czasu z rodziną, znajomymi czy na urlop w pojedynkę? Lotnisko Poznań-Ławica proponuje Palermo lub Malagę na letni oddech od codzienności!
REKLAMA

Zdaniem prezesa urzędu, Tomasza Chróstnego, klienci nie byli należycie informowani o tym, że będą musieli uiszczać opłatę handlową. - W praktyce to właśnie wysokość tej opłaty pozwoliłaby konsumentom rzetelnie ocenić atrakcyjność oferty. Przedsiębiorca ma obowiązek podawać konsumentom informacje w sposób jasny i jednoznaczny - mówi Chróstny.

- Konsumenci, których reklamacje w tej sprawie były odrzucone, mają prawo odzyskać pieniądze, które wpłacili w ramach opłaty handlowej. Wniosek o rekompensatę konsumenci będą mogli składać w ciągu 3 miesięcy od momentu, gdy spółka indywidualnie powiadomi ich o decyzji Prezesa UOKiK - dodaje urząd.

Enea od 1 czerwca 2021 roku nie oferuje już takich umów. - Aktualnym klientom firmy, których dotyczy zobowiązanie, spółka przyzna dodatkowo 550 zł w postaci kodu rabatowego do internetowej Strefy Zakupów Enei. Szczegóły zostały zawarte w decyzji, o której spółka poinformuje również na swojej stronie internetowej oraz portalu Facebook.

Ale prezes UOKiK wydał jeszcze jedną decyzję w sprawie spółki. Dotyczy ona niedozwolonych klauzul umownych, jakie Enea stosowała w ofertach sprzedaży energii elektrycznej z gwarancją stałej ceny. - Przeanalizowaliśmy warunki wypowiadania umów i nasze wątpliwości wzbudziły postanowienia, które w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy przez konsumenta nakładały na niego zryczałtowaną opłatę. Wynosiła ona 30 zł za każdy miesiąc pozostały do końca trwania tej umowy i nie miała uzasadnienia w kosztach ponoszonych przez spółkę. Celem takiego zapisu było wymuszenie na klientach dalszego korzystania z usług Enei. Ograniczało to bezpodstawnie swobodę wyboru sprzedawcy energii elektrycznej - mówi prezes UOKiK. Gdy klient chciał rozwiązać umowę, musiał zapłacić równowartość miesięcznych opłat handlowych pozostałych do opłacenia do końca umowy. I w tym przypadku Enea musi skontaktować się z konsumentami, którym przysługuje rekompensata. Mają dostać niesłusznie pobrane środki, a także dostać 550 zł w postaci kodu rabatowego do sklepu - Strefa Zakupów Enei.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
9℃
Poziom opadów:
3 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
4.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro