Reklama

Pasażer autobusu zaczął być agresywny, więc kierowca wezwał do niego policjantów na autostradowy parking. Zawartość jego bagażu ich zaskoczyła

fot. policja
fot. policja

Wszystko rozgrywało się w powiecie wrzesińskim 20 grudnia.

Policjantów z Nekli poinformowano, że na terenie parkingu autostradowego w Targowej Górce znajduje się mężczyzna, która robi się coraz bardziej agresywny. Jak się okazało, podróżował on autobusem do Rygi i nagle zaczął zaczepiać innych pasażerów. Kierowca autobusu powiadomił o sytuacji mundurowych.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 r. korzystanie z bezklasowych kotłów jest karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Zgłoś się i otrzymaj nawet 40 000 zł.
REKLAMA

Gdy policjanci dojechali na miejsce, postanowili zbadać 35-latka alkomatem. Ten bowiem zachowywał się tak, jakby był pijany. Urządzenie pokazało jednak same zera, a mężczyzna nie potrafił prosto ustać i logicznie się wypowiedzieć. Zagadka szybko się wyjaśniła. - W trakcie interwencji policjanci w jednej z kieszeni ujawnili u 35-latka woreczek foliowy z zawartością białego proszku, który prawdopodobnie mógł być przyczyną takiego zachowania. Idąc krok dalej, mundurowi sprawdzili bagaż obywatela Estonii, w którym znajdowało się łącznie ponad 2,3 kilograma różnych narkotyków - podaje policja.

W bagażu mężczyzny znaleziono ponad 2 kg kokainy, a do tego amfetaminę, ketaminę i metafedron. Czarnorynkowa wartość narkotyków to ponad 550 tysięcy złotych. Estończyk decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Będzie odpowiadać za posiadanie dużej ilości narkotyków.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

29℃
16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
9.99 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro