Reklama

Matka 3-letniej Zuzi z Winklera znów przed sądem. "Nigdy specjalnie bym jej nie zabiła"

fot. Jakub Kaczmarczyk / PAP
fot. Jakub Kaczmarczyk / PAP

Ruszył proces apelacyjny.

Do tragicznego zdarzenia doszło na początku maja 2021 roku przy ulicy Winklera. Według ustaleń śledczych dziecko zostało ugodzone nożem przez swoją matkę. 26-latka zamierzała popełnić tzw. rozszerzone samobójstwo. Chciała się otruć. Jednak po ataku na dziecko zadzwoniła do znajomego, który wezwał pomoc. 3-latka zmarła po tym jak trafiła do szpitala. Dziecko doznało głębokiego urazu serca. Matka dziewczynki przyznała się do zabójstwa.

Przypomnijmy. Magdalena C. usłyszała wstępnie zarzut zabójstwa. Później do sprawy odniósł się ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. "Matka, która w Poznaniu zabiła 3-letnią córkę, zbrodnię zaplanowała z zimną krwią. Potem w okrutny sposób ją zrealizowała. Poleciłem zmianę postawionego jej zarzutu na surowszy - zabójstwo popełnione ze szczególnym okrucieństwem" - poinformował wówczas na Twitterze minister Ziobro. "Matka wybrała bardzo ostry nóż i powoli zabijała małą Zuzię, uderzając ją kilkakrotnie ostrzem w okolice serca i w plecy. Potem dusiła ją rękoma, gdy ta płakała i błagała, by mama przestała" - dodał. Po interwencji ministra prokuratura zmieniła zarzut Magdalenie C. na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Pod koniec marca zapadł wyrok. Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Magdalenę C. na dożywocie. Decyzją sądu przedterminowe zwolnienie będzie się mogła ubiegać dopiero po 50 latach. Dziś rozpoczął się proces apelacyjny.

"To dla oskarżonej oznacza karę bezwzględnego dożywocia" - mówił w sądzie cytowany przez Radio Poznań adwokat Jarosław Brzozowski. "Tak orzeczona kara jest karą niehumanitarną, naruszającą zarówno normy polskiej konstytucji, jak i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wymiar kary, tego obostrzenia został wymierzony w taki sposób, aby ta kara była karą bezwzględną. Biorąc pod uwagę wiek oskarżonej i wynikającą z doświadczenia życiowego średnią długość życia w zakładach karnych, ta kara jest karą wymierzoną w taki sposób, by była to w istocie kara bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności" - dodał.

Prokuratura chce utrzymania wyroku. W środę w sądzie Magdalena C. płakała, przyznała, że chciałaby cofnąć czas. "Nigdy specjalnie bym jej nie zabiła, bo kochałam i kocham ją nad życie"- mówiła Magdalena C.

Decyzję sądu mamy poznać 18 grudnia.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

14℃
7℃
Poziom opadów:
0.1 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
50.05 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro