Reklama
Reklama

Dziecko stoi w butach na siedzeniu w tramwaju. "Kto chce siedzieć na zabłoconym miejscu?"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Napisał do nas Czytelnik.

- Kiedyś poruszali Państwo temat braku higieny poprzez zdejmowanie butów w komunikacji miejskiej, proszę o dalsze piętnowanie patologii. Jest deszczowo, mokro, kto chce siedzieć na zabłoconym miejscu po dziecku? - pyta Czytelnik.

Wypoczynek nad morzem? Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu zapewnia relaks, komfort i zdrowy klimat sprzyjający regeneracji. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Rzeczywiście, poruszaliśmy na epoznan.pl kwestię trzymania nóg w butach, czy też bez, na siedzeniach w pojazdach komunikacji miejskiej, ale też w pociągach. Temat zawsze wywoływał wielkie emocje. Przypomnijmy, że kładzenie butów na siedzeniu może zostać uznane za zaśmiecanie i grozi za to mandat. Warto też pamiętać o podstawowych zasadach etykiety i kultury - tramwaj, autobus czy pociąg nie jest prywatną przestrzenią, a zdejmowanie w niej butów lub kładzenie nóg na siedzeniach może nie podobać się i przeszkadzać innym pasażerom.