Reklama

Amazon zwolnił dyscyplinarnie pracownicę, sąd przywrócił ją do pracy

Zdjęcie ilustracyjne | fot. archiwum
Zdjęcie ilustracyjne | fot. archiwum

Sprawa ciągnie się od dwóch lat.

9 listopada 2021 roku pracownica Amazona w Sadach, członkini Prezydium Komisji Międzyzakładowej Inicjatywy Pracowniczej w Amazon, została poinformowana, że zostaje dyscyplinarnie zwolniona z pracy. Maria Magda Malinowska wyjaśniała, że Amazon jako formalną przyczynę zwolnienia podał rzekome filmowanie procesu przenoszenia zwłok jednego z pracowników, który zmarł we wrześniu 2021 roku. Po jego śmierci Malinowska udzieliła wywiadu w Gazecie Wyborczej, w którym mówiła m.in. o tym, jak organizacja pracy w Amazon może powodować utratę zdrowia a nawet życia pracowników i dlaczego zdaniem związków wydarzenie z początku września powinno zostać uznane za wypadek przy pracy.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 r. korzystanie z bezklasowych kotłów jest karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Zgłoś się i otrzymaj nawet 40 000 zł.
REKLAMA

Amazon wyjaśniał nam w listopadzie 2021 roku, że rozwiązanie umowy było oparte na ważnych powodach, m.in. chodziło o brak poszanowania godności osobistej innego pracownika. To, że Magda Malinowska pełniła określoną funkcję miało tu nie mieć żadnego znaczenia. Amazon zapewniał, że identyczna decyzja zostałaby podjęta w takiej sytuacji w stosunku do każdego pracownika.

W czwartek Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza podał, że kobieta została przywrócona do pracy przez sąd. - Amazon zwolnił Magdę z przyczyn dyscyplinarnych, pomimo jej podwójnej ochrony na mocy prawa pracy. Jej udział w Prezydium Komisji Międzyzakładowej Inicjatywy Pracowniczej w Amazon oraz pełnienie funkcji Społecznego Inspektora Pracy stanowiły podstawy do szczególnej ochrony przed zwolnieniem. W wypowiedzeniu spółka powoływał się na rzekome "filmowanie lub fotografowanie procesu przenoszenia zwłok". Uzasadniając wyrok, Sędzia wskazała, iż Amazon nie przedstawił dowodów potwierdzających zarzuty podane w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o prace. W związku z tym sąd nie uznał ich za prawdziwe. Sąd też uznał, że nawet gdyby były one prawdziwe, to nie stanowiły rzeczywistej przyczyny zwolnienia. Jej zdaniem stanowiły jedynie pretekst do niesłusznego zwolnienia, a rzeczywistą podstawą mogła być stanowcza i zdecydowana postawa Marii w obronie praw i interesów pracowniczych - informuje Inicjatywa Pracownicza.

- Co więcej, sędzia zwróciła uwagę, iż konflikt między związkiem zawodowym a pracodawcą nie może być podstawą zwolnienia działacza związkowego lub też nieprzywrócenia go do pracy przez sąd. Spółka domagała się bowiem zmiany przez sąd roszczenia powódki o przywrócenie do pracy na odszkodowanie. Argumentowano to konfliktem między pracodawcą a związkiem. Zdaniem sędzi krytyczna wobec Amazon aktywność Marii na zakładzie i w mediach wynikała z jej zaangażowania w działalność związkową, a do rozwiązania konfliktów na zakładzie konieczna jest wola dwóch stron. [...] Ta wygrana to istotny krok w obronie praw pracowników, pokazując, że prawa pracownicze muszą być szanowane, a próby ograniczania działań związków zawodowych są nieakceptowalne - dodaje.

Nie wiadomo jeszcze, czy Amazon odwoła się od decyzji sądu, która nie jest prawomocna.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

29℃
16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
9.32 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro