Reklama

Kładka nad Wartą w Owińskach jest, ale dojazd do niej od strony Poznania to droga przez mękę. "Dojadą tylko zaprawieni w boju kolarze"

Dojazd do kładki od strony Poznania | fot. Google Street View
Dojazd do kładki od strony Poznania | fot. Google Street View

Skarżą się Czytelnicy.

W lipcu oficjalnie otwarto nową kładkę pieszo-rowerową nad Wartą. Inwestycja łączy Owińska i Poznań. Już w dniu otwarcia okazało się, że jest popularna, a kolejne tygodnie tylko to potwierdziły. O ile po stronie Owińsk kładka ma zapewnioną pełną infrastrukturę, w tym dojazd, o tyle po stronie Poznania sytuacja jest całkowicie inna. W tej sprawie piszą do nas Czytelnicy.

Za dwa tygodnie wakacje. Nie macie jeszcze planów na spędzenie wolnego czasu z rodziną, znajomymi czy na urlop w pojedynkę? Lotnisko Poznań-Ławica proponuje Palermo lub Malagę na letni oddech od codzienności!
REKLAMA

- Chciałem się wybrać na otwarcie kładki pieszo-rowerowej w Owińskach, ale chyba wszyscy zapomnieli, że dojazd do kładki po stronie Poznania praktycznie nie istnieje. Miasto Poznań dołożyło 11 milinów do kładki, z której nie mogą skorzystać osoby starsze i rodziny z dziećmi. Dojadą tam tylko zaprawieni w boju kolarze na nie byle jakim sprzęcie - tłumaczy nasz Czytelnik.

Podobnego zdania jest nasz inny Czytelnik Marcin. - Poznań zupełnie nie jest zainteresowany dojazdem do tej kładki. Ludzie udają się do Radojewa i próbują dojechać do kładki. Zjeżdżają w dół brukowaną drogą i widzą znak "zakaz ruchu". Sam uspokajałem rowerzystkę, że tak, to tam i że raczej nikt jej mandatu nie wlepi i może śmiało jechać. Albo może pojechać mocno dookoła - czyli objazdem dość sporym (niejako od Poznania) można bez zakazu - pisze. - Jakieś drobne drogowskazy "do kładki" by się przydały. Tylko niech nikt nie wpadnie na asfaltowanie leśnych dróżek - bo las straci urok - podkreśla.

Zapytaliśmy w poznańskim magistracie, czy miasto planuje utworzenie dojazdu do ścieżki. - Budowa kładki oraz trasy ścieżki pieszo-rowerowej na północ są inwestycjami, które są przygotowywane odrębnie i niezależnie od siebie przez Gminę Czerwonak i Miasto Poznań w różnych horyzontach czasowych. Są to kosztowne inwestycje, zatem ich realizacja wiąże się z pozyskaniem dofinansowania ze środków zewnętrznych. Z uwagi na fakt, że przez Miasto Poznań realizowany już był w okresie 2017-2022 projekt budowy Wartostrady na odcinkach miejskich oraz to, że Poznań partycypował finansowo w budowie kładki w Owińskach, nie było szans na uzyskanie dofinansowania w ramach perspektywy unijnej 2014-2020 na projekt o tym samym zakresie inwestycyjnym - wyjaśnia Krzysztof Wawron, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta UMP.

- Obecnie trwają prace projektowe dla wykonania ścieżki pieszo-rowerowej od istniejącego odcinka Wartostrady w ciągu ul. Nadbrzeże (w rejonie Mostu Lecha) do kładki w Owińskach. Na realizację tej inwestycji planujemy uzyskać dofinansowanie w ramach Funduszy Europejskich dla Wielkopolski 2021-2027 - dodaje.

Miasto pracuje również nad interaktywną mapą ścieżek dojazdowych do nowej kładki. Przygotowany też zostanie projekt oznakowania dojazdu do obiektu.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
9℃
Poziom opadów:
1.9 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
8.85 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro