Dzieci przyłapane na kradzieży w sklepie. W plecaku między innymi słodycze, napoje energetyczne i e-papieros ojca
To 10 i 11- latek.
Do zdarzenia doszło w Złotowie. Jak informują policjanci w jednym z marketów, personel zatrzymał dwie osoby w wieku 10 i 11 lat, które ukradły słodycze i napoje energetyczne. Na miejscu pojawił się ojciec jednego z zatrzymanych chłopców. Kiedy sprawdził jego plecak, znalazł podobne artykuły spożywcze, które jak się okazało nieletni chwilę wcześniej ukradł w innym sklepie. W plecaku znajdował się też zegarek i e-papieros, które zabrał ojcu. Policjanci ustalili, dzieci kradły już wcześniej. Teraz ich sprawą zajmie się sąd rodzinny.
"Od początku trwania wakacji policjanci ze złotowskiej jednostki kilkanaście razy interweniowali wobec osób nieletnich, które dokonywały kradzieży sklepowych. Gdy pracownicy sklepu widzą osobę, która dokonuje kradzieży, to zatrzymują ją i wzywają patrol policji - nawet jeśli sprawcą jest dziecko. Łupem nieletnich są różne rzeczy - począwszy od artykułów spożywczych, słodyczy, napoi energetycznych, kończąc na alkoholu. Zwykle są to drobne rzeczy, ale policjanci o każdej takiej sytuacji, bez względu na wartość ukradzionego mienia, informują Sąd Rodzinny i Nieletnich" - informuje aspirant Damian Pachuc, oficer prasowy policji w Złotowie.
"Zachęcamy rodziców, by rozmawiać z dziećmi o poszanowaniu cudzej własności i właściwych zasadach współżycia społecznego. Dzieci często nie zdają sobie sprawy, że ich drobne przewinienia mogą być dostrzeżone i nieść za sobą przykre następstwa. A muszą mieć taką świadomość, żeby nie ulegać chwilowej pokusie czy namowom kolegów. Wydaje się to istotne zwłaszcza teraz gdy trwają wakacje, kiedy dzieci będą miały więcej wolnego czasu i częściej same przebywać na podwórku i z rówieśnikami" - dodaje.



Najpopularniejsze komentarze