Nie żyje drugi nastolatek potrącony przez pijanego kierowcę
Do tragicznego zdarzenia doszło w powiecie szamotulskim.
Jak już informowaliśmy na łamach epoznan.pl 11 czerwca pomiędzy Pamiątkowem a Baborowem doszło do wypadku z udziałem trzech samochodów i dwóch nastolatków z rowerami. W całym zdarzeniu uczestniczyło w sumie 9 osób, z czego 5 zostało poszkodowanych. Najciężej dwóch nastolatków. Jeden z nich 14-letni Maksim zmarł w szpitalu.
"Ze wstępnych ustaleń wynikało, iż 40-letni mieszkaniec gminy Szamotuły, który kierował samochodem marki Volkswagen Passat, najechał na tył samochodu marki Fiat Seicento, który zwolnił, aby ominąć jadącą rowerzystkę. W wyniku uderzenia, Fiat Seicento przemieścił się i uderzył w jadącego z przeciwnego kierunku Opla Corsę. Kierujący Passatem zjechał natomiast na pobocze, gdzie uderzył w siedzących czternastolatków oraz leżące obok nich rowery. Jeden z rowerów uderzył w przejeżdżającą rowerzystkę, która wcześniej jechała przed Fiatem Seicento. Kobiecie, ani dziecku które przewoziła nic się nie stało"- relacjonowała zaraz po wypadku asp. Sandra Chuda, oficer prasowy policji w Szamotułach.
Gdy funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia okazało się, że podejrzany o spowodowanie wypadku jest nietrzeźwy. Miał 1,60 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został więc zatrzymany. Pobrano mu też krew do badań. 40-letni Ukrainiec usłyszał zarzuty i trafił do aresztu.
Dziś szkoła, do której uczęszczali nastolatkowie poinformowała, że życia drugiego z chłopców również nie udało się uratować. "Z wielkim bólem informujemy, że dziś rano odszedł nasz uczeń - Vitalii. Był wrażliwym, wesołym chłopcem. Lubił muzykę; marzył, aby napisać własną piosenkę" - czytamy we wpisie, jakie zamieścili na portalu społecznościowym przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 2 w Szamotułach.



Najpopularniejsze komentarze