Reklama
Reklama

"Mój syn też został wyrzucony ze studiów". Po interwencji RPO zmienią przepisy na poznańskim Uniwersytecie Medycznym

fot. borzpoz / Wikipedia
fot. borzpoz / Wikipedia

W tej sprawie również do nas odezwała się Czytelniczka.

Jak już informowaliśmy, kilka dnie temu, cytując Gazetę Wyborczą, RPO zajął się sprawą po doniesieniach od studentów. Okazuje się, że Uniwersytet Medyczny w Poznaniu ma bardzo restrykcyjny regulamin. Wynika z niego, że jeśli student pierwszego roku studiów jednolitych magisterskich lub pierwszego stopnia nie zaliczy jakichkolwiek zajęć, podlega obligatoryjnemu skreśleniu z listy studentów. Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił uczelnię o wyjaśnienia.

Po tych informacjach napisała do nas Czytelniczka. " Mój syn był w czasie okresu pandemii na pierwszym roku wydziału Zdrowie Publiczne ze specjalnością Fizjoterapia. Zaliczył wszystkie przedmioty, przy czym z powodów technicznych ( praca zdalna , nieprofesjonalne oprogramowanie dla studentów) przeoczył zaliczenie BHP. Został wyrzucony ze studiów. Mija trzeci rok od tego czasu, chłopak się nie pozbierał. Dziękuję serdecznie Władzom Uczelni za wspieranie młodzieży w dążeniu do celu" - przekazała.

Dziś znów do tematu wraca poznańska "Gazeta Wyborcza". Jak przekazano, do sprawy odniosły się władze poznańskiej uczelni. Przyznano, że zapis mógł budzić wątpliwości, ale "miał być martwy". "W praktyce orzeczniczej nigdy nie wykazywaliśmy go jako podstawy prawnej. Studenci mieli tego świadomość, dlatego nigdy go nie kwestionowali"- twierdzi cytowany przez Gazetę, prof. Andrzej Tykarski, rektor UMP. Zapewnia, że zapis zostanie usunięty przy najbliższych pracach nad regulaminem.

Dziennikarze Gazety Wyborczej poprosili też o komentarz Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego. Do tej pory nie udało się go uzyskać.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
12℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
13.57 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro