Reklama
Reklama

Jednym ruchem postawił na nogi wszystkie służby. Już do niego dotarli

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Artur Pawlak z Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Artur Pawlak z Pixabay

Mężczyzna otworzył kapsułę, w której znajdował się defibrylator.

W połowie marca nieustalona wówczas osoba dokonała otwarcia kapsuły, w której znajdował się defibrylator. Po jego ściągnięciu nastąpiło automatyczne załączenie się syreny alarmowej OSP w miejscowości Kobyla Góra oraz powiadomienie służb ratunkowych. Po przyjeździe na miejsce, gdzie znajdowało się urządzenie, druhowie nie zastali ani zgłaszającego, ani osoby potrzebującej pomocy.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

"W toku podjętych czynności mundurowym udało się ustalić sprawcę wykroczenia polegającego na wywołaniu fałszywego alarmu, którym okazał się mieszkaniec Kobylej Góry. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym" - informuje st. asp. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy policji w Ostrzeszowie.

I dodaje, że to nie jedyne tego typu zdarzenie w ostatnim czasie. "Do podobnej sytuacji doszło kilka dni wcześniej w miejscowości Mąkoszyce, gdzie grupka młodzieży postanowiła "pobawić się" umieszczonym na budynku sali OSP urządzeniem AED. Ich frywolne zachowanie mogło doprowadzić do uszkodzenia defibrylatora, a tym samym do braku możliwości skorzystania z niego w razie zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego" - podkreśla rzeczniczka.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
5℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
18.80 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro