Reklama
Reklama

16-latek za kierownicą, ojciec na miejscu pasażera. "Po busa musi przyjechać żona mężczyzny"

fot. KPP Wągrowiec
fot. KPP Wągrowiec

Sprawą zajmie się sąd dla nieletnich.

Do zdarzenia doszło w środę późnym popołudniem. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego patrolując ul. Reja w Wągrowcu zauważyli dostawczego Fiata Ducato, który kontynuował jazdę, pomimo tego, że na przejście wchodzili piesi. Policjanci zatrzymali auto do kontroli.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

"Kierujący nim bez uprawnień 16-letni chłopiec, nie do końca zdawał sobie sprawę z popełnionego wykroczenia. Współodpowiedzialny za zajście ojciec siedział na miejscu pasażera" - informuje mł. asp. Dominik Zieliński, oficer prasowy policji w Wągrowcu.

"Ojciec i syn to mieszkańcy Poznania, a jechali do Chodzieży. Ojciec dziecka wielokrotnie wcześniej karany był za przekroczenia prędkości i kierowanie bez uprawnień, obecnie posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami. Przekazanie kluczyków 16-letniemu synowi w tym momencie, to pomysł co najmniej nierozważny. Policjanci zakazali dalszej jazdy samochodem, bus pozostał na parkingu, gdzie przyjedzie po niego żona mężczyzny" - dodaje.

Sprawa trafi do sądu dla nieletnich w Poznaniu. Ojciec natomiast za dopuszczenie do użytku pojazdu przez osobę niemającą do tego odpowiednich uprawnień, ukarany został mandatem karnym w wysokości 300 złotych.