Reklama

Samochód zawisnął na skarpie, kierowca chciał kontynuować podróż ale potem udawał, że auto nie jest jego

ZDJECIE ILUSTRACYJNE. | fot. Kapa65/pixabay.com
ZDJECIE ILUSTRACYJNE. | fot. Kapa65/pixabay.com

Do zdarzenia doszło w czwartek w miejscowości Nowe Kamienice koło Ostrowa.

Samochód w dziwny sposób wjechał na skarpę i utknął tam. Kierowca auta zorganizował sobie pomoc, która pomogła mu wydostać pojazd ze skarpy. Jednak jeden z okolicznych mieszkańców widząc zdarzenie, poinformował policję.

Kiedy funkcjonariusze drogówki przybyli na miejsce, usłyszeli od podejrzanego mężczyzny, że on nie jest właścicielem auta i nie kierował nim. Policjanci prawie zakończyli sprawę - relacjonuje ostrow24.tv

Szkód nie było, więc policjanci byli gotowi zakończyć interwencję, ale jeden z funkcjonariuszy postanowił porozmawiać ze świadkiem zdarzenia, który zgłosił interwencję. Mężczyzna jako świadek powiadomił, że kierowca siedział za kierownicą swojego samochodu i wjechał na skarpę.

Okazało się, że kierowca miał poważny powód aby skłamać policję, był nietrzeźwy.

- 56-latek ma 2,5 promila. Zarzut usłyszy po wytrzeźwieniu - informuje ostrowski portal.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

16℃
6℃
Poziom opadów:
1.9 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
64.65 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro