Reklama
Reklama

Trzy tramwaje ostrzelane w centrum Poznania

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Czytelnik
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Czytelnik

Sprawą zajmuje się policja.

To pracownicy MPK Poznań poinformowali Gazetę Wyborczą o niebezpiecznych incydentach, jakie miały miejsce 16 stycznia w centrum miasta. Z ich relacji wynika, że w rejonie przystanku "Łąkowa" na ulicy Strzeleckiej tego dnia w godzinach porannych ostrzelano trzy tramwaje kursujące na linii nr 9. Pracownicy przewoźnika sugerują, że sprawę wyciszono, a oni sami nie czują się bezpiecznie.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Agnieszka Smogulecka z MPK w rozmowie z gazetą potwierdza, że do takich zdarzeń doszło pomiędzy 5.00 i 6.45 rano 16 stycznia. Jeden tramwaj miał być ostrzelany rzeczywiście na Strzeleckiej, a dwa pozostałe na Alejach Marcinkowskiego. W każdym tramwaju uszkodzona została szyba. Nikt nie ucierpiał, a sprawę przewoźnik zgłosił policji.

Andrzej Borowiak z policji powiedział Gazecie Wyborczej, że tylko w przypadku jednego tramwaju uszkodzenie szyby zgłosił na trasie motorniczy. Była to ulica Strzelecka. Uszkodzenia dwóch kolejnych pojazdów zauważono dopiero w zajezdni. W ich przypadku nie można więc stwierdzić ze stu procentową pewnością, że do ostrzelania doszło na Strzeleckiej.

Trwa poszukiwanie sprawcy lub sprawców.