Reklama
Reklama

41-latek brutalnie pobił pracownicę pubu i ukradł pieniądze z kasy. Został zatrzymany

fot. Policja
fot. Policja

Do zdarzenia doszło w Lesznie.

W nocy z 10 na 11 października do pubu w centrum miasta przyszedł klient. - Przez kilka godzin spożywał alkohol oraz korzystał z maszyn do gry. Około północy mężczyzna chciał uregulować swój rachunek, proponując płatność kartą, choć doskonale wiedział, że w tym miejscu nie ma takiej możliwości - wyjaśnia Monika Żymełka z leszczyńskiej policji.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Sytuacja rozjuszyła pijanego 41-latka z Ukrainy. - Wszedł za ladę i kilkakrotnie uderzył ekspedientkę pięścią w twarz oraz głowę. Następnie przeciągnął kobietę na zaplecze, gdzie dotkliwie pobił i pokopał. Finalnie napastnik skradł z kasy gotówkę w kwocie 5 tysięcy złotych i wyszedł z pubu - dodaje.

Pokrzywdzona kobieta w nocy powiadomiła o sprawie policję. Z obrażeniami trafiła do szpitala. Funkcjonariusze zaczęli szukać napastnika i zatrzymali go kolejnego dnia. Podczas przeszukania pokoju zajmowanego przez Ukraińca znaleziono kilka tysięcy złotych w gotówce. Pieniądze zabezpieczono.

- Śledczy ogłosili napastnikowi zarzut dokonania poważnego przestępstwa, rozboju. Podejrzany, przesłuchany w obecności tłumacza, złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Sąd Rejonowy w Lesznie na wniosek leszczyńskiej prokuratury zastosował wobec sprawcy przestępstwa najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. 41-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

W poniedziałek mieszkańcy osiedla pikietowali przed Urzędem Miasta.